aspidistra
słowa: Jerzy Marcinkowski; muzyka i wokal: Jan Ryba; gitary, aranżacja, produkcja: Damian Kurasz
instrumenty klawiszowe: Adrian Adamski; gitary basowe: Bartłomiej "Skiming" Skiba; perkusja: Rafał Inglot

Motyw wyrwany z krajobrazu,
W klatce złapana frakcja czasu,
Stałość ruchu, trwanie chwili
Komponują sepiowy świat.

Z każdą pozą coraz milsza,
Na czułej kliszy uwieczniona,
Blady kontur w czerwieni,
Rzeczywistość prześwietlona.
Dzięki mnie pełna wdzięku mogłaś tam
Mienić się bogactwem barw!

Tętni swoim życiem
Tchnięte pasją zdjęcie.
Tyle słów, tyle słów – jeden obraz

Są tam barw tysiące,
Na nim blask i słońce,
Na nim wzrok,
Na nim śmiech
Tętni pulsem swym!

Wytrwałość nie połączyła nas.
Retuszujesz reputację.
Bez skrupułów, sentymentów
Kamuflujesz rzeczywistość.

W chwili wartej trwania,
Migawka zakłóca rytm serca,
Które w mroku zamiera,
Gdy wyłania się kompozycja.

Tętni swoim życiem
Tchnięte pasją zdjęcie.
Tyle słów, tyle słów – jeden obraz

Są tam barw tysiące,
Na nim twój blask i słońce,
Na nim wzrok,
Na nim śmiech
Tętni pulsem swym!

Wśród brzydkich kamieniczek, których piękno utrwalam, jest bar.
Tam zbyt często chodzę by wytrzeźwieć z myśli o tobie.
Odchodzisz, lecz zdjęć nie opuszczasz.
Istoto kompozycji! Obym zapomniał, tak łatwo, jak ty!

Tętni swoim życiem
Tchnięte pasją zdjęcie.
Tyle słów, tyle słów – jeden obraz
Brak tam barw i słońca,
Na nim ciemna chmura,
Na nim deszcz,
Na nim płacz
Tętnią pulsem swym!



foot3a